Święto Szkoły

14 października obchodzimy Święto Szkoły poświęcone Kurierom Sądeckim – naszym patronom.

Sadeccy Kurierzy byli wspaniałymi patriotami, którzy przepojeni miłością do Ojczyzny, bezinteresownie podejmowali trud żołnierskich obowiązków w okresie najstraszliwszej wojny XX wieku. Ponosili śmierć na szlaku lub w więziennych obozach po to, abyśmy mogli dziś żyć w wolnej, niepodległej Polsce.

Wspomnijmy trudne chwile naszej narodowej historii.

 

https://drive.google.com/file/d/1x9GrE2T4M_x_aG-WEXkZyb0tGGn0uZag/view?usp=sharing

 

Krzysztof Kamil Baczyński

,,Z głową na karabinie”

Nocą sły­szę, jak co­raz bli­żej
drżąc i gra­jąc krąg się za­ci­ska.
A mnie prze­cież zdrój rzeź­bił chy­ży,
wy­huś­ta­ła mnie chmur ko­ły­ska.

 

A mnie prze­cież wody sze­ro­kie
na dźwi­ga­rach swych nio­sły pta­ki
bzu dzi­kie­go; buj­ne ob­ło­ki
były dla mnie jak uśmiech mat­ki.

 

Krąg po­wol­ny dzień czy noc krą­ży,
ostrzem świsz­cząc tnie już przy ustach,
a mnie prze­cież tak jak in­nym
zie­mia ro­sła tęga – nie pu­sta.

 

I mnie prze­cież jak dymu la­ska
wy­try­ska­ła go­łę­bia mło­dość;
te­raz na dnie śmier­ci wy­ra­stam
ja – syn dzi­ki mego na­ro­du.

 

Krąg jak no­żem z wol­na roz­ci­na,
prze­tnie świa­tło, za­nim dzień mi­nie,
a ja prze­śpię czas wiel­kiej rzeź­by
z gło­wą cięż­ką na ka­ra­bi­nie.

 

Ob­sko­czo­ny przez zda­rzeń za­męt,
krę­giem ostrym roz­dar­ty na pół,
gło­wę rzu­cę pod wiatr jak gra­nat,
pier­si zgnie­cie czas czar­ną łapą;

 

bo to była ży­cia nie­śmia­łość,
a od­wa­ga – gdy śmier­cią nio­sło.
Umrzeć przyj­dzie, gdy się ko­cha­ło
wiel­kie spra­wy głu­pią mi­ło­ścią.
4 XII 43r.